aplikacja Matura google play app store
30 września 2008 (wtorek)
(Archiwum)

Koncert Patrycja Markowska

Nie tak łatwo opisać moją drogę na scenę, bo nie wiem od czego tak naprawdę zacząć. Czy od tego, że w wieku trzech lat zaśpiewałam najbardziej zachrypniętym, dziecięcym głosem "Nie ma wody na pustyni" i całe przedszkole mówiło: "Jaki piękny i zdolny chłopiec". Czy od tego, jak śpiewałam w podstawówce. Po dwóch latach okazało się, że instruktor wyłączał mój mikrofon, gdyż nawet bez niego przebijał się mój specyficzny alt, średnio pasujący do słowiczych głosów koleżanek.

Odkrywam przyjemność tworzenia, grania na scenie z żywą muzyką. Koniec liceum - nadszedł czas, żebym zajęła się śpiewaniem na poważnie. Zbieram zespół. Nie jest łatwo, bo zależy mi na dobrych muzykach, a trzeba ich namówić na miesiące prób i zero koncertów.
Mija rok naprawdę twórczej pracy. Powstaje około 20 nowych kompozycji. Podpisuję z Universalem kontrakt na trzy płyty. Manager Perfectu zaprasza nas na trasę przed Perfectem. Gramy kilka koncertów przed kilkunastotysięczną publicznością.

30.09.2008 Poznań


ostatnia aktualizacja: 2008-08-05
« powrót
Komentarze
Polityka Prywatności